niedziela, 13 marca 2011

W świecie ptaków zaczyna wrzeć. Przyleciały szpaki i jeszcze nie poznajdowały swoich lęgowych miejsc. Latają w chmarach kopiując nawzajem swoje ruchy. Aż dziw, że się nie pozderzają w locie.  Czy wiecie, że szpak jest ptakiem mimetycznym, potrafiącym naśladować odgłosy innych ptaków a przy częstym kontakcie z ludźmi, ludzki głos? Poznane odgłosy często splata ze swoich śpiewem, który jest serią ćwierków z krótkimi skrzekami i klekotaniem, zwykle z cichymi skrzypnięciami w tle, powtarzając jeden wers wielokrotnie.
Miło popatrzeć na te  ruchliwe ptaszki, choć z pewnością znajomy sadownik spod Grójca nie pała do nich miłością. Szpaki uwielbiają wiśnie, czereśnie i śliwki, nawet te sfermentowane. Alkohol szpakowi nie szkodzi, ponieważ szpak ma bardzo wysoki poziom dehydrogenazy alkoholowej – enzymu rozkładającego alkohol. Kac szpakowi nie straszny.*




Ostatnie mrozy zmasakrowały wszystko co zielone. Jedyna zielona rzecz w okolicy, to kawałek płótna upolowanego ostatnio w Seveth Heaven. Skrawek ino, ale powala bajkową zielonością. Posłużył mi do nauki pikowania. Nie wiem czy czegoś się nauczyłam, ale kilka wniosków wyciągnęłam. Po pierwsze, najtrudniej pikować prosto – to chyba w ogóle nie możliwe! Po drugie, rękawiczki do jazdy konnej świetnie się nadają do pikowania. Po trzecie, pikowanie bez rękawiczek grozi wytarciem linii papilarnych. Po czwarte... wyłączyć transport!!!



Frywolitka nie jest niestety moim dziełem. Kiedyś Magda, bieszczadzka dziewczyna o wielu talentach, próbowała mnie nauczyć tej sztuki, ale poległam.


Mam wrażenie, że w takim zeszycie nawet matematyka może być prosta!




P.S. Już dwie osoby zwróciły mi uwagę, że to okrągłe na okładce, to nie jest frywolitka!!!Ale dla mnie to żadna różnica, bo na szydełku też nie potrafię :)

*źródło:Wikipedia

6 komentarzy:

cOto.patchwork pisze...

Śliczna okładka i wspaniałe pikowania! Teraz to już nic nie będzie Ci straszne!
Szpaki uwielbiam. Pewnie dlatego, że nie jestem szczęśliwą posiadaczką sadu! Hi, hi!

evifountain pisze...

ale ładne !!!

Maja pisze...

Prześliczna! Cierpliwości zazdroszczę...:)

Anonimowy pisze...

pomysł super! ekhm.... ale to chyba nie frywolitka...? jak dla mnie to szydełkowa koronka na okładce jest...
Ela

Kamila pisze...

Tak Ela, masz rację. Przecież mówiłam, że dla mnie to czarna magia! :)

Gazynia pisze...

piękna okładka:) Ta szydełkowa ozdóbka na środku pasuje idealnie!!!