piątek, 12 sierpnia 2011

Końska skończona

To zamówienie spędzało mi sen z powiek przez długi czas. Koniec końcem nie wiem czy podołałam. Mam nadzieję, że tak.
Dostałam bardzo konkretne wytyczne kolorystyczne i tematyczne i od razu zdecydowałam, że skorzystam z wzoru attic window, a przez moje okno będzie widać łąkę z końmi. Uszyłam kawałek na próbę i okazało się, że ten wzór ma sens tylko wtedy, jeżeli wyrób wisi na ścianie. Położony na płasko traci swoją trójwymiarowość, która jest jego istotą.


Trochę mnie wtedy przytkało. Nie byłam w stanie nic innego wymyślić. Z pomocą przyszły jak zwykle dziewczyny z forum szyciowego i podrzuciły kilka pomysłów.  Jedna z inspiracji dała nadzieję na wyjście z zaklętego kręgu okien na poddaszu :)

Turkus nie jest moim ulubionym kolorem, a na zestawienie z pomarańczem nigdy bym nie wpadła... Może i kontrowersyjny, ale przyznam szczerze, coraz bardziej mi się taki mariaż podoba.

Gęsto pikowana, powinna służyć nastolatce przez długi czas. Półtora kilometra nici zużytych do pikowania! - nie ma prawa się rozejść :)



Tak wygląda... niemalże w całości. Jest jeszcze niespodzianka na odwrocie, ale jej na razie nie mogę zdradzić ;)


A jesień tego lata mamy piękną. Deszcz padający poziomo uniemożliwia wypasanie dziecka na trawie. Szukamy zatem rozrywek w czterech kątach. Czasem te rozrywki wyglądają tak:



Obrońców praw zwierząt uspokajam, że Marysia też się dzieli swoim jedzonkiem :)

13 komentarzy:

Sophie pisze...

Kolory odważne ;) Pikowanie i aplikacje mistrzowskie!

cOto.patchwork pisze...

Marysia jest słodka!!! I wiedziała nawet, które pastwisko najlepsze!!! Całuski dla Maleństwa i jej przyjaciela!
Końska jest prześliczna! Może ja i jakaś dziwna jestem, ale lubię połączenie turkusowego z pomarańczowym! Takie trochę agresywne - ale i energetyczne!

Joanna pisze...

Kołdra cudna. Piękny wzór, świetnie to zrobiłaś. Bardzo dobrze wygląda całość z aplikacjami. Pikowanie super. A zestawienie kolorystyczne bardzo ciekawe, ja takie lubię.
A Marysia poznaje świat.....

ulinkap pisze...

zestawienie kolorystyczne mi się bardzo bardzo podoba! wyszła cudowna narzuta! musi się podobać :) a Marysia z psiakiem tworzą zgrany duet :)

Jolcia pisze...

Dla mnie Marysia w tym poście bije na głowę narzutę ;) Hahaahaaa... :))) Pozdrawiam :)

Gazynia pisze...

Świetna masz cócię!
Narzuta cudowna! pikowanie fantastyczne!!! Nawet nie pokazuję mojej córce, bo zaraz chciałaby taka samą, a ja chyba bym nie dała na razie jeszcze rady...
Połaczenie kolorystyczne bardzo odwazne, ale swietnie wyglada:) Bardzo podobają mi się końskie aplikacje:)

Nailaa pisze...

Mania moze być dumna z mamy - 1,5 km pikowania!! :O

no i te konie mmmm :)

pięknie!!

Agata Jaworska pisze...

kapa rewelacyjna !a córeczki winnszuje :) bezbłędna

JOASIA pisze...

ubóstwiam takie duety : dziecko + pies :)

JOASIA pisze...

KAMILKO, MÓWISZ I MASZ : 5 KG BZU ( BEZ ZIELONYCH KULEK ) + 1 KG CUKRU , PRZPUSCIC PRZEZ SOKOWNIK I GOTOWE. WYCHODZI OK 4 LITRÓW SOCZKU. DO DZIEŁA :)

Anonimowy pisze...

Widziałam go - jest piękny! Jak i reszta Twoich dzieł, Kamilko... Marysia z Neską w spółce - nieocenione!

yenulka pisze...

w życiu bym nie wpadła na takie połączenie kolorów :)

Marysia boska :) radzi sobie dziewczyna w życiu :)

Igoria pisze...

Oj, piękne rzeczy tworzysz. Najbardziej podobają mi się kontrastowe połączenia - biało- czarne czy biało - granatowe. A co do córeczki - moja Marysia długo podjadała Amikowi z miski:) A teraz on, gdy tylko Marianka ma coś w ręce, ją goni. Całe jedzonko ma prawie na wysokości pyska - jakaż wygoda, gdy nie trzeba się schylać :)