poniedziałek, 5 września 2011

Codziennie jeden blok c.d.

Wczoraj nie dałam rady, zatem dzisiaj nadrabiam i prezentuję kolejne dwa bloki.
Blok #4 "Mosaic".
Szyjąc te okrąglaczki zatęskniłam za ogryzkami. Kończąc Apple Core zarzekałam się, że już nigdy więcej nic podobnego szyć nie będę, ale dzisiaj wiem, że to tylko kwestia czasu :)


I # 5, "Bear's Paw"


Jestem lekko przerażona kilometrami pikowania, które mnie czekają. Jednak wieczory już teraz niebezpiecznie się wydłużają, a jak przyjdzie markotny sezon jesienno-zimowy, to miło będzie przykryć kolana kanapką.

3 komentarze:

Kulinia pisze...

okraglaczek gora:) ale to dlatego ze tez mam do nich sentyment

Gazynia pisze...

kolejne ślicznosci:)

Ania pisze...

Okrąglaczki mistrzostwo. Nie wiem czy nie zapauzuję przez nie.