poniedziałek, 19 września 2011

Kieszonkowy dom pełen szczęścia

Troszkę wyprzedziłam kolej rzeczy i już powiesiłam firanki w domu na ul. Sycowskiej :) Zeszycik będzie kolejną rzeczą do spakowania przy przeprowadzce ;)





Okładka jest uszyta metodą Paper Piecing. W Patchworkowej Gwieździe wyzwanie pod znakiem PP...
P.S. Oczywiście, to nie ja się przeprowadzam ;) Ja zostaję nad stawem!

7 komentarzy:

gosiennica pisze...

Cudny domek. Śliczne zawijasy wypikowałaś a kotek podbił moje serce.

madziula pisze...

wow!!! super! i dobrze że przypomniałaś że czas najwyższy się za to PP wyzwaniowe zabrać :)

Joanna pisze...

Śliczna okładka. Domek super, na dachu dachówki a w oknach firanki, koty i kwiatki. Pomysłowo bardzo:)

cOto.patchwork pisze...

Trzy rzeczy!
Po pierwsze - co to za przeprowadzka na ulicę Sycowską?
Po drugie - skąd wytrzasnęłaś taki genialny domek???? Jest prześliczny, przecudny i bardzo zaczarowany!!!
A po trzecie - skąd masz takie cudne niebieskie tkaniny??? Jeśli ci ich zostało, to zamieć je dla mnie...

Kulinia pisze...

nie no... firaneczki i kwiatki i kot w oknie... piekny przytulny domek ... i jeszcze pikowanie cudne...

Gazynia pisze...

Domek marzenie... cudny wyszedł:)
Kotek słodziutki, firaneczki niezwykle urokliwe, a pikowanki... no widać po prostu rękę Mistrza!

Unknown pisze...

Mimo wszystko, to także TWÓJ piękny, ciepły dom...