czwartek, 10 listopada 2011

Makatka dla Marysi

Ostatnio głowę mam zajętą zupełnie czymś innym niż szycie, ale mimo to skończyłam makatkę dla Marysi. Aplikacje, Paper Piecing, trochę "przestrzennych" prób, pikowanie ręczne, pikowanie maszynowe... taki misz masz w kolorach powodujących u mnie ból zębów ;) z kieszeniami na skarby.
Mania przeprowadziła kontrolę jakości, a jak oczy kota nijak nie dawały się zjeść, odpełzła w kierunku prawdziwej kociej kuwety ;)


Całość wygląda tak:


A tak prezentują się szczegóły (przepraszam za nitki i małe niedoróbki które dopiero ze zdjęć mnie zaatakowały :)










Jakiś czas temu dostałam od Asi książkę Edyty Czepiel "Jasne błękitne okna". Książka musi ruszyć w dalszą podróż. Jest ktoś chętny na trudną, kobiecą literaturę?

27 komentarzy:

ulinkap pisze...

cudowna mata! to słońce!! kamyczki, płot, kot- rewelacja!! a zdradzisz jak robiłaś słońce??

Shonali pisze...

O rany, jaka rewelacja! :) Piękne!

Kulinia pisze...

Jejku... pieknosci!!!!

A co trzeba zrobic by dostac ksiazke?

olutek009 pisze...

Cudowna ta mata!!

1kotka pisze...

Ale cudo!! Kot, słońce, pikowanie -poprostu świetne!

Kamila pisze...

Ula, próbowałam wytłumaczyć Ci technikę w prywatnej wiadomości, ale zdecydowanie prościej jest to uszyć niż wytłumaczyć :)
Kuliniu, wystarczy, że wyrazisz chęć ;) Jak będzie więcej chętnych to zrobię jakieś losowanko, ale nie później niż w niedzielę wieczorem, żeby już dłużej nie leżała bezczynnie ;)

marysza pisze...

za co ty przepraszasz kobieto!!!!
przeciez to ARCYDZIELO jest!!!!! ;o

Kulinia pisze...

W takim razie, jesli to,ze mieszkam poza Pl nie jest przeszkoda, chetnie zaopiekuje sie ksiazka :)

madziula pisze...

makatka jest obłędna. Jak zrobiłaś to słonko?? Jest fantastyczne!

Joanna pisze...

Cudowna ta mata. Słońce rewelacyjne, Sue, balonik, no wszystko. Pikowanki piękne. A najbardziej to mi się podoba ścieżka. Niesamowity efekt. Podziwiam :)

Siv pisze...

Wow, what a fabulous baby blanket! :o)

Gazynia pisze...

Genialna mata!!! Słońce jest niesamowite, i ta "kamienna" ścieżka, kotek na płotku, kieszonki, pikowanki... Stworzyłas naprawdę genialne cacko!!!

Kamila pisze...

Dziękuję za pochwały :) to miód na serce.
Madziula, żeby uszyć takie słonko trzeba nakroić małych kawałeczków (ok1,5x4cm)i naszywać spiralnie od środka. każdy kawałek przeszywałam mniej więcej przez środek i zaginałam tak, żeby przyszyć następny rządek. Łatwizna :)

nubik pisze...

pzrepiekna i jaka pomyslowa!!! :)

JOASIA pisze...

o ludziska !!!!! i ona tu niedoróbki jeszczze widzi !!!!!!! ach Ty kokietko !!!! przecież to wszystko jest doskonałe !!!!! widzę, że Twoja przyjaźń do maszyny jest wieksza niż moja

Anna Sławińska pisze...

miód i orzeszki! Jak ja lubię takie pomysły! Ciepełko bije z każdego centymetra.
Kiedyś uszyłam matę w tym stylu dla mojego wnuka Stefka. Miał wtedy 3 lata. Tak pokochał tę matę, że zabierał ją pod pachę przy każdym wyjściu z domu. Nianai na początku protestowała a potem poddała się i chodzili z matą na spacery.
Ciekawe czy Mańka będzie Ci ściągała tę makatkę ze ściany. Ja bym ściągnęła i zabrała dla siebie :-))))

Beata pisze...

cudeńko uszyłaś coś wspaniałego ta makatkę dla Marysi wesoła radosne i te słońce , tylko brać i dotykać :-D

kasia pisze...

Cudo po prostu!!!!!Moje bystre oko żadnych niedoróbek,ani nitek nie widzi!!!Jak zawsze buziak dla panienki z boczku:)

cOto.patchwork pisze...

Wspaniała mata!
Cud nad cudami!!!

Krakusik75 pisze...

Superaśna jest!!! Szczegóły to ja lubię-wiesz zresztą ;-, a u Ciebie mnóstwo świetnych szczególików. Jak mniemam Marysia zachwycona!!??. Serdecznie pozdrawiam ;-)

Nailaa pisze...

Boska jest!! :)
Naprawdę!! :)

Pikowanie aż zapiera dech w piersi, a że mam właśnie grype, to przysparzasz mi napadów kaszlu hehe omal sie nie udusiłam ;>

ale i tak lubię na nią patrzeć :)

Chylę czoła ;]

Kulka pisze...

Wspaniała makatka! Świetne detale:-)
A książka naprawdę warta przeczytania.

Efciak pisze...

DZIĘKUJĘ!!! DOTARŁO :) W zasadzie już w zeszłym tygodniu :) materiały są CUDNE!! Janek porwał serduszko i zajmuje honorowe miejsce :) zresztą będę się chwaliła nim wszem i wobec jak tylko odkopię w domciu i kompa i aparat :)

Makatka boska :) Słoneczko idealne do tarmoszenia :) ale kotek podbił moje serducho :)No ale naprawdę, że też te oczy zjeść się nie dają... :) hihi :)
Podrawiam :)

Aha :) no ja z chęcią reflektuję na babską lekturę :) o ile nie jest za późno :)

Debuko pisze...

Jestem zachwycona Twoją makatką. Jest bardzo oryginalna,wspaniale zaprojektowana i bardzo urokliwa!!!

agawu pisze...

Cudna jest! Bardzo oryginalny pomysł, słoneczko jest rewelacyjne, te kamyczki! Wszystko takie przemyślane i dopracowane, a przy tym pełne lekkości, w radosnych kolorach.

evifountain pisze...

mogę tylko powiedzieć, że na żywo jest jeszcze piękniejsza i weselsza

Tenshi pisze...

O Jezusiczku!!! Mata jest bajeczna!!! Prześliczności tworzysz, więc zasiądę tu na stałe, jako podglądacz, bo oczu nie mogę oderwać...