piątek, 13 stycznia 2012

Przed wyjazdem

Dziś wieczorem wsiądę w pociąg w moje ukochane Bieszczady, tylko 19 godzin w różnych środkach transportu! i dotrę na pierogi do mamusi :))) Niech żyje PKP! (nie, nie jadę z Katmandu, jadę z Drawska!)
Jeszcze przed wyjazdem skończyłam komplet podkładek pod talerze.




Zostawiam rozbebeszonych kilka rzeczy i totalny bałagan w pracowni!
Zabieram Maryśkę z gorączką, Janka bez legitymacji i buty do wchodzenia w błoto. Powinno wystarczyć!
Pozdrawiam.

11 komentarzy:

JOASIA pisze...

zabierz jeszcze mnie ze soba bo doła dzisiaj mam :(

e nieeee byłabym tylko upierdliwym dodatkiem :)

a jak na wycieczke to jeszcze misia w teczkę :)

udanej podróży :)

madziula pisze...

szybkiej podróży i odpoczynku życzę ... no i żeby dzieciaki były zdrowe :)

p.s. pikowanki w podkładkach super!!!!

cOto.patchwork pisze...

Spokojnej i bezpiecznej podróży!
I odpocznij za wszystkie czasy! I ucałuj swoją Rodzicielkę!
I podkładki z konikami przecudne!!!!!!!!!!!!

Bartas De pisze...

Ale cudowności na Twoim blogu! Aż by się chciało wszystko mieć, albo choć w części robić tak ładnie jak Ty! Z przyjemnością będę tutaj zaglądał!
Miłego w Bieszczadach :)

Beata pisze...

szczęśliwej podróży i wspaniałego odpoczynku,o Bieszczady piękne miejsca tam są :-D

marysza pisze...

hahaha 19h! zycze powodzenia :D
ale wracajac do przyjemnych spraw, twoje podkladki pod talerze super!! to pikowanie wychodzi ci genialnie!!! ja w koncu musze sprobowac cos tak konkretnie przepikowac.. bo jestem tak zakochana w tych wzrokach!! ahh :D

Nailaa pisze...

podkładki jak zwykle boskie :D

nasze PKP prawie jak survival :) wrażeń Ci na pewno nie braknie :D

evifountain pisze...

czy na paczorku mogłyby się pojawić jakieś zdjęcia ze słonecznych Bieszczad ?
bo my tu toniemy w szarościach !!!
ratuj

Jolcia pisze...

Ech... Kamila, Ty już (mam nadzieję!) na miejscu. Buty do wchodzenia w błoto pewnie Wam tam nie są potrzebne. Nart zapomnieliście! Hahaahaaa... :)))
Pozdrawiam :)

Siv pisze...

Lovely pieces! :o)

Debuko pisze...

Piękne podkładki!!! Ślicznie pikowane :)