poniedziałek, 7 maja 2012

Wiosenne domki i inne smutki

Maj wybucha zielonością, kwieciem, życiem! Ja nie wybucham niczym niestety... jak ten chiński fajerwerk - posyczę króciutko, wylatuję pół metra nad ziemię, rzygam kolorowymi iskierkami, wypalam komuś dziurę w kurtce i z jękiem spadam w błoto!
Z podciętymi skrzydłami nawet anioły wyglądają marnie, co dopiero chińskie fajerwerki!

Na wiosnę (pomimo ponurego wstępu) będzie wiosennie! Wszak w wiosnę można wejść piechotą, nie trzeba od razu wlatywać!
Wiosenne domki to kolejna narzuta przeznaczona do wypchania szafy ;) Spocznie obok kilku innych - może się zaprzyjaźnią :)))





A może zabiorę ją na łąkę i pozwolę wytarzać się w żółtym pyłku mniszka...




A może będzie przykryciem podczas wieczornego czytania książki...


A może... ale ten maj jest odlotowy!


***

Na blogu u Asi trafiłam na wiersz Barbary Borzymowskiej... dzisiaj podwójnie mnie wzruszył. W domu nad stawem bowiem został już tylko rudy, wrednawy kot!

To tylko pies, tak mówisz
tylko pies...a ja ci powiem
że pies to często jest więcej niż
człowiek
on nie ma duszy, mówisz...
popatrz jeszcze raz
psia dusza większa jest od psa
i kiedy się uśmiechasz do niej
ona się huśta na ogonie
a kiedy się pożegnać trzeba
i psu czas iść do psiego nieba
to niedaleko pies wyrusza
przecież przy tobie jest psie niebo
z tobą zostanie jego dusza

15 komentarzy:

evifountain pisze...

tak, Nesi bardzo brakuje
bardzo, bardzo
a Tobie się smutek przez to należy, więc niech sobie będzie,

madziula pisze...

jak pięknie jest u Ciebie ... Tyle zieleni ...

Joanna pisze...

Bardzo oryginalne domki, w sumie śliczna narzuta wyszła. Wiosenne kolory i piękne pikowania:) A widoki to masz niesamowite:)

cOto.patchwork pisze...

Dziękuję Ci za ten wiersz!
Tydzień temu pożegnaliśmy jedną naszą psinę. Pustka ogromna...

Domki wiosenne są przeurocze! Czy ja również mogę zamieszkać w Twojej szafie? Obiecuję, że się zaprzyjaźnię z jej rezydentami!

marysza pisze...

dlaczego ten patchwork lezy w szafie?! dziewczyno powinnas je sprzedawac!!! ten jest przepieeeekny! mega wiosenny i pelen energii!!! ja sie zakochalam w tym cacku! <3
moge zapytac jakie ma wymiary ;>??

TworzymyInaczej.pl pisze...

ja się przyłączę do mojej przedmówczyni. To nie powinno leżeć w szafie tylko pójść dalej w Świat. Narzuta jest przepiękna i właśnie wyobraziłam sobie swoją rodzinkę na pikniku właśnie z tą narzutą :) CUDO!!!!! Może wpisuj ceny w blogu za ile chciałabyś coś sprzedać?. Nie każda z nas potrafi robić takie pięknoty. ściskam i głowa do góry. Dla pocieszenia powiem,że ja już siedziałam w takim "gównie",że szok,ale dałam radę ;)

Joasia pisze...

Kamilka, ściskam Cie okrutnie mocno bo wiem, że to boli i jeszzce długo będzie bolało. Jest na to rada, możesz wziąść jakiegoś kudłacza ze schroniska i dac mu podobnie na imię :) Ja wirze, że dusze psów wchodza w inne psy i wczesniej czy później natrafimy na swojej drodze na takiego, który spojrzy na nas i w jego oczach odnajdziemy tego naszego poprzedniego. Ja tak znalazłam mojego dobrego duszka Mandeja po smierci poprzedniczki :) Jest łatwiej .

A kołderka vel kocyk mistrzostwo !!!!!!!

ulinkap pisze...

cudowne sa te domki! oby nie mieszkały jednak w szafie i najlepiej żeby żaden Twój quilt w szafie nie rezydował na stałe! uściski serdeczne!

kasia pisze...

Ale bym chciała szafę mieć tak wypchaną:)Super!

Magiczna Fabryka pisze...

Świetny quilt. Pomysłowe domki i znakomite pikowania. My też wyrażamy stanowczy protest przeciwko upychaniu takich cudnych dzieł w szafie! Choć z drugiej strony trzeba przyznać, że szafę masz godną pozazdroszczenia:)

Nailaa pisze...

Kołderka boska!! a te pikwnia mmm :)

i u was sa jeszcze żółte o jaaa a u nas już tylko dmuchawce ;/
moja teściowa robi pyszny miód z mniszka lekarskiego - super na wzmocnienie i przeziębienie - my sie tylko nim leczymy :) jeśli chcesz to ci prześlę recepturę :) bo aż szkoda żeby takie piękne mlecze sie zmarnowały :D

jak coś to pisz na maila :)

ściskam Twój smutek i pozdrawiam serdecznie z południa Polski :*

Joasia pisze...

Kamila, kupuje tą kołderkę !!!!!!!! powaznie :)chał macz stoi ?

Debuko pisze...

Jest cudna!!! Popieram wszystkich,którzy twierdzą,że jej przeznaczeniem nie jest ciemny kącik szafy:)
Współczuję Ci ogromnej straty...to zawsze boli:(
Pozdrawiam ciepło z równie pięknych Mazur:)

Jolcia pisze...

Kamila! :) Rozczuliły mnie te firanki w oknie w jednym z domków... co za świetny pomysł! Nie pchaj tego do szafy! Jeśli nikt nie kupi, wykorzystaj jak sama piszesz... zabierz na łąkę, posadź na mim tą maleńką dziewczynkę z fotki wśród mleczów... niech będzie majowo-odlotowo... niech będzie na przekór, wbrew temu co się zdarza...
A! Plecki świetne, i te gęsi...
Ściskam :)

ulinkap pisze...

mam nadzieję, że te cudowne domki znalazły swój dom :) nam dziś przyszło pożegnać psa... smutno... Uściski przesyłam!