niedziela, 3 czerwca 2012

Leszek Paradowski - fotograficzny oskar!

Myślę: sukces,
widzę: Las Vegas, Paris, Warsaw, Buenos Aires, Tokio, Mediolan... światełka i świecidełka, silikon i botox,  Mercedesy i Lexusy, Croksy i Huntery, Yorkshire teriery i Shih tzu, czerwone dywany i sukienki bez pleców od Diora...
Stan nieosiągalny i tak odległy jak mgławica Andromedy.
Czy to możliwe, żeby prawdziwy sukces zrodził się o czwartej nad ranem w zachodniopomorskiej mgle? Czy to możliwe, żeby prawdziwy sukces zależał od złapania tego jednego promienia słońca zachłannie przedzierającego się przez listowie? Czy to możliwe, żeby prawdziwy sukces miał wygląd arcy skromnego, ciągle uśmiechniętego facecika w czerwonym szaliczku?
Wszystko wskazuje na to, że możliwe :)

Leszek Paradowski, fotografik amator z Drawska Pomorskiego, w jednym z największych, ogólnoświatowych konkursów fotograficznych "21. TRIERENBERG SUPER CIRCUIT 2012" zdobył pięć złotych medali i GRAND PRIX!
Leszek fotografuje od czterech lat i dla mnie jest namacalnym przykładem spełniających się marzeń!
Leszek, ogromne gratulacje!

Pozwalam sobie pożyczyć od Leszka kilka moich ulubionych zdjęć jego autorstwa:






TUTAJ Leszek udostępnia niektóre ze swoich zdjęć w "tapetowych" rozmiarach. Zajrzyjcie koniecznie!

6 komentarzy:

*gooocha* pisze...

Noo... Ma chłop oko... Piękne!

rrrrobaczek pisze...

Wow! Coz za zdjecia. Wielki talent :)

cOto.patchwork pisze...

Ooooooo!
Ooooooooooo!
Ooooooooooooooooooo!

no przecudne!
Dla takich klimatów dała bym się pokroić! I posiekać na dodatek!

W jakimś Raju mieszkacie?!

Gratuluję wygranych! To piękny sukces. Ale zdjęcia są naprawdę cudowne! Natchnione!!!!

Anna Sławińska pisze...

O żesz!!!! Już kombinuję jak z "wiosny 48" uszyć patchwork!

Debuko pisze...

Ale cudo!!! Aż dech zapiera!!!

Anonimowy pisze...

Piękna sprawa, serdecznie gratuluje i życzę dalszych sukcesów!