czwartek, 22 listopada 2012

Paris encore

Lusia ma w sypialni piękny patchwork uszyty z materiałów które zostały Panu Yves Saint Laurentowi z szycia koszul... sporo mu tego zostało i jest do kupienia na kolorowych straganach przycupniętych u podnóża Sacre-coeur. Raj tkaninowy! Każdy ma taki raj na jaki sobie zasłużył. W moim raju, w środę, Yves Saint Laurent jest po pięć złotych za kilogram - mnie to wystarcza. Uszyłam Lusi poduchę do kompletu. Motyw był oczywisty:







A jesień czasem daje żyć :) Trzymajcie się dziewczyny! Oby do wiosny!








10 komentarzy:

monisia_d_88 pisze...

Poducha przepiękna!!! Wykonanie perfekcyjne, jestem pełna podziwu.
Pozdrawiam, Monika.

Nailaa pisze...

nooooo PIĘKNA poducha :D

nie wiem czy dotarła do Ciebie wiadomość o wyróżnieniu ;> będzie mi niezmiernie miło jak je przyjmiesz :)

ulinkap pisze...

Podusia super! wieża i kolorystyka są świetne, jak widać zaopatrzenie w sprawdzonym miejscu się sprawdza:) i jeśli mnie moja krótkowzroczność nie myli to nawet ptaki wyszyłaś! ja niestety w miejsca swojego zaopatrzenia nie mam kiedy chadzać i ciągle siedzimy chorzy w domu. Pozdrowienia!

kasia pisze...

Cudne zdjęcia i mega zdolna mamcia co tak pięknie" lałrentowskie" szmatki na wieżyczki" ajfla" przerabia:)

Marysia Kropelka pisze...

Jaka śliczna! Choć uważam wieże Eiffla za pewne nieporozumienie, to na tej poduszce jest cudna;)

Kangala pisze...

Przepiękna poducha! I te wyszyte ptaszki-po prostu małe arcydzieło:)Bardzo mi się podoba.

Beata pisze...

Kamila poducha ekstra jest, gdzieś Ty kupiła te materiały ? kurka zapiała ze ja ich nie widziałam :-/

Anonimowy pisze...

A nam się najbardziej podoba tych 5 żółtych ptaszków... Gdzie Ty je widziałaś? Ja nie widziałam ... A może to karpiane ptaszki... ;) Ukochania z Poznania :) ja dwisia i jo lisia

cOto.patchwork pisze...

Ekstra podusia!

kasiawu pisze...

właśnie do mojej listy marzeń dołączyła taka podusia. coś fantastycznego!