czwartek, 5 grudnia 2013

Niebieski

- Ałaaaa! Co robisz?
- Szyję Cię. Zanim Cię skończę będę musiała jeszcze kilka razy Cię ukłuć.
- A kim ja jestem?
- Jesteś zającem… pluszową zabawką.
- A po co mnie szyjesz?
- Żeby ktoś Cię mógł pokochać.
- Chyba nie bardzo rozumiem…
- Każdy powinien być kochany i mieć kogoś do kochania. Wtedy dni są jaśniejsze. Wtedy wszystko nabiera sensu i nawet jak pada deszcz to nie jest smutno. Wtedy jak się jedzie bardzo długo samochodem to nie jest aż tak nudno a jak się walniesz w kolano to… nie boli aż tak bardzo… Rozumiesz?
- Chyba nie bardzo…
-To nic, jak już pokochasz, to zrozumiesz.
- A kogo mam pokochać?
- Będziesz mieszkał u Jadzi…Będę szczęśliwa jeżeli się pokochacie. Ale do miłości nie można nikogo zmusić. To się stanie, albo nie i będziesz to wiedział najlepiej.
- To za trudne.
- Mogę ci tylko powiedzieć, że oderwane guziki, poślinione uszy i wytarte futro to dobry znak. Resztę sam poczujesz.
- A jak się nazywam?
- Tego jeszcze nie wiem. To Jadzia zdecyduje jak będziesz miał na imię. Da Ci takie imię które spodoba się Wam obojgu… Może się też zdarzyć, że zostaniesz bez imienia... – to się bardzo często zdarza w świecie zabawek.
- A może chociaż mi powiesz czy jestem chłopcem czy dziewczynką?
- O tym też zdecyduje Jadzia. Patrząc na Twoje portki… to raczej są dziewczyńskie, ale w dzisiejszych czasach to nie można być pewnym… musisz być cierpliwy.
- A czemu jestem niebieski?
- …bo chmurki są niebieskie, i niezapominajki są niebieskie, niebieskie są chabry i koty rosyjskie i ciasteczkowy potwór…
- ???
- Niebieski jest piękny! Jadzia jest niebieska!
- ???
- Nie na wszystkie pytania znamy odpowiedzi, ale jak się kocha to pytań nie ma aż tak wiele.
- ???

- No, gotowe! Daj buziaka i idź już. Zrobisz Jadzi niespodziankę.




4 komentarze:

Paula pisze...

piękna historia i jej Niebieski bohater :)

Wiola S pisze...

Piękna maskotka. Widać, że szyta z miłością. Piękna historia.Pozdrawiam.

kasia ino-ino pisze...

przepiękna opowieść... niebieska i pełna miłości... i króliś cudny, i Jadzia :)

JakJaToUszyłam pisze...

Urocza historyjka i przesympatyczny królisio :) uwielbiam króliki! :)